W latach dwudziestych ubiegłego stulecia powstało w Nowogrodzie koło Łomży Muzeum Kurpiowskie. Jego założycielem był Adam Chętnik, etnograf i działacz społeczny. Jest to jedno z dwóch najstarszych w naszym kraju muzeów na wolnym powietrzu. Idea stworzenia Muzeum Kurpiowskiego powstała w 1919 roku. Adama Chętnik zakupił wówczas 1/3 morgi nieużytków po dawnej cegielni miejskiej - na skarpie nad Narwią. W ciągu kilku lat, własnym kosztem, doprowadził ten zaniedbany kąt Nowogrodu do porządku, niwelując teren i obsadzając go drzewami.
W 1923 roku na przygotowanym placu stanął pierwszy obiekt. Był to drewniany budynek po miejscowym Biurze Odbudowy, przeniesiony na teren przyszłego Muzeum i adaptowany do celów wystawienniczych. W ciągu kolejnych czterech lat przybyły budynki gospodarcze, domek dla stróża, a także altany, ławy i stoły.
Kiedy 19 czerwca 1927 roku nastąpiło uroczyste otwarcie Muzeum Kurpiowskiego, jako placówki publicznej w ramach Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego, instytucja ta liczyła ponad 2000 eksponatów przekazanych przez Adama Chętnika. W następnych latach zbiory były sukcesywnie powiększane. Zgromadzono je w dwóch budynkach oraz pawilonach i schronach, a także ustawiono je wprost pod gołym niebem. Były to eksponaty przede wszystkim z zakresu etnografii i przyrody. O takim, a nie innym kierunku gromadzenia zbiorów zadecydował planowany przez A. Chętnika dydaktyczny charakter placówki, która miała "ułatwić naukę szkołom miejscowym i okolicznym, związać z terenem i ziemią polską."
W latach 1928-1930 Adam Chętnik zrzekł się muzeum na rzecz Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego w zamian za pieczę nad tą placówką i pozostawienie mu kierownictwa. W 1930 roku wartość majątku muzeum oszacowano komisyjnie na ponad 35 tysięcy złotych, z czego 20 tysięcy stanowiło wkład małżeństwa Zofii i Adama Chętników. Teoretycznie Muzeum Kurpiowskie stało się placówką PTK, dofinansowywaną przez Wydział Nauki Pozaszkolnej Ministerstwa Oświecenia, Kasę im. Mianowskiego oraz Fundusz Kultury Narodowej. Faktycznie nadal pozostawał pod opieką Adama Chętnika, który sam musiał troszczyć się nie tylko o dalsze gromadzenie zbiorów, ich właściwe przechowywanie, lecz także o funkcjonowanie Muzeum jako placówki oświatowej i turystycznej. Ze znaczną pomocą przyszło w 1933r. Towarzystwo Naukowe Płockie, które otworzyło w pobliżu Skansenu Stację Naukową Dorzecza środkowej Narwi. Jej kierownikiem został Adam Chętnik. stacja zgromadziła, do wybuchu II wojny światowej, około 10 tysięcy eksponatów z archeologii, historii i geologii, oraz bibliotekę liczącą około 4 tysiące woluminów.
Muzeum Kurpiowskie prowadziło liczne badania terenowe, gromadziło dokumentację naukową oraz prace monograficzne i popularyzatorskie. Kierownik Muzeum nawiązał współpracę z Instytutem Etnograficznym Uniwersytetu Warszawskiego oraz Polską Akademią Umiejętności w Krakowie. W ramach Muzeum działała kurpiowska kapela ludowa oraz amatorski zespół teatralny.
Prężnie działające Muzeum nadal borykało się z problemami finansowymi. Przyznawane subwencje były niewystarczające, a ponadto pojawiły się niejasności dotyczące spraw majatkowych między Chętnikami, a Polskim Towarzystwem Krajoznawczym. Bardzo trudna sytuacja finansowa Muzeum, pokaźne zadłużenie placówki, jak też konflikt Z PTK sprawiły, że w 1939 roku Adam Chętnik podjął decyzję o sprzedaży części zbiorów do Ostrołęki, by w ten sposób zdobyć pieniądze na spłacenie długów. Wybuch wojny uniemożliwił realizację tych planów.
W wyniku działań wojennych Muzeum uległo całkowitemu zniszczeniu. Eksponaty pozostawione na miejscu, oraz wywiezione do Łomży, Dębowa i Szczepankowa zginęły bezpowrotnie. Ocalały jedynie dwa odrzynki drzew bartnych, brama wejściowa od strony rzeki oraz nieliczne eksponaty żelazne, które dały początek stworzonemu w 1948 roku Muzeum w Łomży.
Muzeum regionalne w Łomży zaprezentowało w 1956 roku na tzw. "pulwach" (pod Łomżą), w ramach wystaw rolniczych, ekspozycję poświęconą tradycyjnemu rolnictwu kurpiowskiemu. Pokazano wówczas też wnętrze chałupy kurpiowskiej zaaranżowane w pawilonie wystawienniczym. Na swa lata później wspomnianą wystawę przeniesioną do Nowogrodu. Dała ona początek odbudowiezniszczonego przez wojnę Skansenu, który stał się oddziałem Muzeum w Łomży. Drugim narodzinom Muzeum towarzyszył, podobnie jak poprzednio, Adam Chętnik, który po przejściu na emeryturę kierował bezpłatnie w charakterze rzeczoznawcy, odbudowę Skansenu. Powiększono teren Muzeum, który po włączeniu do tzw. Wzgórza Ziemowita objął obszar 3,5 ha.
Stopniowo, obok wyremontowanych odrzynków drzew bartnych i bramy z Dud Puszczańskich, zaczęło przybywać obiektów. Pierwszym był drewniany kierat ze Zdrębiska przeniesiony ze wspomnianej wystawy rolniczej. W latach 60-tych postawiono wiatrak ze wsi Plewki, spichlerz z Dylewa Starego, zrekonstruowano chałupę z Kadzidła, bramę z Zalasa, kapliczkę "Na cztery strony świata" oraz pomnik bohatera kurpiowskiego Stacha Konwy. Przybyło też kilka obiektów, tzw. małej architektury: folusz ze wsi Jurki, studnia z żurawiem, gołębnik oraz ule. W 1963 roku w najstarszej części Skansenu otwarto uroczyście dział bartniczo-pszczelarski. Pod koniec lat 60-tych przeniesiono spichlerz z Cięćka, kuchnię z Zalasa, olejarnię z Witowego Mostu, chałupę z tej samej wsi oraz z Baranowa i Łysych. W tym samym czasie zrekonstruowano spichlerz z Kadzidła. W końcu lat 70-tych na obszarze obecnego Muzeum znajdowało się 16 dużych i 14 małych obiektów architektury drewnianej. Skansen Kurpiowski objął swoją działalnością teren środkowej i wschodniej Kurpiowskiej Puszczy Zielonej.
W 1987 roku zestawiono jeszcze dwa obiekty dużej architektury: stodołę z Dobregolasu i oborę z Wyku. Te dwa XIX-wieczne budynki zostały zakupione i zwiezione na teren Muzeum w drugiej połowie lat 70-tych. Postawione w najnowszej części Skansenu, obok chałupy z Baranowa, utworzyły typową dla Kurpiowszczyzny zagrodę wiejską. W 1995 roku przybył jeszcze jeden budynek - rekonstrukcja karczmy z Dylewa z końca XIX wieku.
Skansen Kurpiowski w Nowogrodzie ma charakter parku etnograficznego. Nie odtwarza układów przestrzennych wsi, a tylko prezentuje tradycyjne budownictwo drewniane. Celem, jaki stawiał sobie Adam Chętnik było pokazanie typowego "drewnianego osiedla puszczańskiego" na tle miejscowej przyrody. Brak odpowiedniego terenu z konieczności zminiaturyzował te zamierzenia. Efektem są mini ogródki, zagonki, kępki drzew i krzewów oraz nienaturalne skupienie obiektów.